Holy Smoke

Palenie jest dozwolone w Holy Smoke BBQ! Naprawdę warto nadrobić drogi, aby dotrzeć do miejsca, gdzie w kłębach pachnącego dymu święci triumfy amerykańska kultura barbecue.

I choć gości przyciąga tu głównie unoszący się nad rusztami wyjątkowy dym, to Johan najbardziej dba o klimat tego miejsca. Godzinami mógłby opowiadać o swojej fascynacji przygotowywanym à la barbecue mięsem, które nabiera smaku w smokerze. Z wypiekami na twarzy oddaje się też dyskusjom o tym, jak wielka i bogata jest kultura barbecue w Stanach Zjednoczonych oraz w jaki sposób czerpie z niej Holy Smoke BBQ, które po swojemu zinterpretowało ten fenomen zza oceanu. Lokal wyróżnia także panująca tu na każdym kroku prostota – każdy gość jest mile widziany, wiek nie ma znaczenia, ważne, by dobrze spędzić czas. A o to nietrudno, doznania potęguje bowiem starannie urządzone wnętrze, które tworzy atmosferę tego miejsca. Nie zapomniano również o dzieciach, które mogą grillować marshmallows przy kominku i tym samym również wynieść coś z kultury barbecue.

holy smoke holy smoke

– Johan, dlaczego barbecue? Czy tradycyjne grillowanie nie wystarczy?

– Po licznych wizytach w BBQ-shacks w trakcie moich roadtrips po amerykańskich wertepach doszedłem do wniosku, że brakuje nam czegoś takiego w Szwecji. Grillowanie grillowaniem, ale tu chodzi o coś zupełnie innego.Ojcem Holy Smoke BBQ, mieszczącego się w Bräcke, jest Johan Fritzell z Höganäs, który latem zeszłego roku otworzył swój BBQ-shack wśród samotnych wzniesień pofalowanego półwyspu Kullen. BBQ-shack to doskonale znane w Stanach Zjednoczonych budki, w których serwuje się rozmaite potrawy grillowane à la barbecue. Holy Smoke BBQ w ubiegłym roku działał w soboty i momentalnie stał się wielkim gastronomicznym przebojem. Goście przybywali tu tłumnie nie tylko z okolicy, ale również z odległych miejscowości, a przyciągała ich niezwykłość tego lokalu. Bo jak można otworzyć coś takiego na zupełnym pustkowiu? A tu proszę, niespodzianka i strzał w dziesiątkę, bo ludziom najwyraźniej bardzo brakowało takiego efektu wow pośród pamiętających czasy Wikingów pól Skanii, które znane są raczej z upraw ogórków i ziemniaków niż z modnych miejscówek.

holy smoke holy smoke

Po 25 latach pracy w branży graficznej poczułem, że fajnie byłoby robić coś jeszcze, dzięki czemu ludzie mogliby spróbować, czym jest prawdziwe barbecue. Problem polega jednak na tym, że nie potrafię się ograniczać i gdy coś robię, to na 120 procent, bo jeśli się do czegoś zabierać, to albo na całego, albo wcale. Może to jakiś objaw kryzysu czterdziestolatka, który w moim przypadku polegał na kupieniu smokerów zamiast najnowszego modelu Porsche. Początkowo zakładałem, że będzie to tylko drobny catering i sprzedaż mięsa w domowych warunkach, w ogródkach. Zainteresowanie przerosło moje oczekiwania – okazało się, że tłumy ludzi chciały się przekonać, jak smakują żebra lub mostek wołowy. Sam nie wiem, co się potem stało – w kolejny weekend odwiedziło nas 200 gości, którzy chcieli się napić piwa w miejscu, które w naszych pierwotnych planach miało być po prostu sklepem rzeźnickim. Postaraliśmy się więc o potrzebne pozwolenia, które umożliwiły nam działalność w każdy weekend aż do końca września.

Johan aż do dzisiaj jest pod wrażeniem tego, co się stało. Jego lokal był otwarty w soboty od godziny 11:00 do momentu, aż skończyło się mięso, co nieraz oznaczało tylko dwie godziny działalności. Zimą Johan wraz ze swoją rodziną ponownie wybrał się do Stanów Zjednoczonych, nie tylko po to, by odwiedzić swoich starych znajomych ze świata BBQ, ale również po to, by poszukać kolejnych inspiracji i gruntownie przemyśleć, jak będzie działać jego lokal w drugim roku istnienia. Podróż zaowocowała wieloma planami, zgodnie z którymi rozszerzy się wszystko: przestrzeń, godziny otwarcia oraz liczba miejsc siedzących, wydawek, smokerów, a nawet kłód drewna.

holy smoke holy smoke

– Kiedy powstawało Holy Smoke BBQ, absolutnie nie chciałem, by była to restauracja. Niepostrzeżenie jednak chyba się nią stało – śmieje się Johan, któremu naprawdę wciąż trudno uwierzyć w sukces, który odniósł.

W tym roku BBQ-shack będzie można wynająć na wieczór. Jeśli komuś zamarzy się z kolei, by mieć Holy Smoke BBQ we własnym domu, to żaden problem! Johan ma mobilną kuchnię ze smokerem na przyczepce, dzięki któremu może urządzić najprawdziwsze barbecue w każdym możliwym miejscu. Jedynym warunkiem jest spory ogród.

– Jesteśmy naprawdę bardzo otwarci, więc prosimy o kontakt wszystkich, którzy chcieliby urządzić coś u nas lub z nami. Nie mamy żadnych ścisłych zasad, których kurczowo należałoby się trzymać.

Tego roku powiększyła się również oferta – w Holy Smoke BBQ można skosztować kurczaka z Bjäre oraz ryb, na przykład łososia. Jeśli chodzi o wołowinę, to serwuje się tu żebra wołowe ze Stanów Zjednoczonych i mostek z krzyżówki ras wagyu i black Angus. Nierzadko gości tu też karkówka. Obecnie Johan pracuje nad tym, by jego menu wzbogaciło się o szwedzką wołowinę. Z wieprzowiny przyrządzane są tu żeberka, boczek, karkówka i golonki. Mięso pochodzi ze świń ze Skanii. W tym roku wytwarzane będą tu też kiełbasy.

holy smoke holy smoke

Wczesnym wieczorem Johan wkłada mięso do smokera, w którym dorodny kawałek powoli obraca się na ruszcie. Temperatura utrzymuje się na poziomie około 110°C i w takim warunkach mięso będzie dochodzić przez 6-8 godzin, aż nabierze ciemnobrunatnej barwy i dobrego wędzonego smaku. Wtedy Johan owinie je w papier, by utrzymało temperaturę (nie dym) i odłoży na następne 6-8 godzin. Mięso będzie gotowe dokładnie na godzinę 11:00, kiedy ponownie otworzy się brama i rozpocznie się kolejny magiczny dzień w Holy Smoke BBQ.

www.holysmokebbq.se

TEKST: MALIN BROMAN
ZDJĘCIA: DAVID BACK

Powiązane